Olsztyńskie petuchy (parowozy serii Pt47)

Historia dróg żelaznych;

Moderatorzy: Sebastian Marszał, kuba_mk, bastard

Awatar użytkownika
lyck
InterCity
Posty: 340
Rejestracja: 15 paź 2004, 22:25
Lokalizacja: Warszawa

Olsztyńskie petuchy (parowozy serii Pt47)

Post autor: lyck »

Tym razem przeszłość o wiele bliższa - tylko 20-letnia: niedawno wpadł w moje pazerne łapska ;) ciekawy album o ostatnich latach trakcji parowej na PKP - wydany za zachodnią granicą w 1991 roku. Jest w nim również nasz region jako oddzielny dział. Prócz licznych teigreków i oelek uwagę zwracają 4 unikalne zdjęcia z ex-pośpiesznymi maszynami Pt47. Zrobiono je latem 1986 roku - był to ostatni lub przedostatni sezon pracy Pt47 w olsztyńskiej szopie.

2 foty przedstawiają okolice Sątop:

Obrazek
Obrazek

Petucha z ełckim składem opuszcza właśnie stację w stronę Olsztyna. Widoczny ogryzek do Reszla jest jeszcze normalnie użytkowany. Zdjęcie z charakterystycznego wiaduktu.

Następna fota też jest podpisana, że to Sątopy, ale nie jestem pewien miejsca. Coś mi tu nie pasuje, choć może to tylko złudzenie.

Obrazek
Obrazek

Główną atrakcją okolic Sterławek są 2 groble w poprzek jezior. W tym przypadku widać chyba groblę przez jezioro Tajty:

Obrazek

Na koniec zdjęcie, które najbardziej mnie zdziwiło. Wygląda na to, że także linia piska była jednym z ostatnich rewirów Pt47:

Obrazek
Obrazek

To podobno Spychowo - czyli właściwie przemianowane Pupy - jaki ten Sienkiewicz był przenikliwy, że jego Jurand dostał ksywke "ze Spychowa", które "powstało" dopiero w latach 60-ych - to jest dopiero przewidywalność ;).

Autorzy albumu zauważyli ciekawą regułę dotyczącą olsztyńskich petuch. Otóż latem '86 wszystkie popołudniowe pociagi z Olsztyna do Ełku wyruszające po 15:30 na 3 różne trasy były obsługiwane parowozami. Do ich obsługi zawsze wytaczały się z olsztyńskiej szopy 2 maszyny Pt47 i jedna Ty2. Za każdym razem petuchy prowadziły pociągi trasą północną (przez Korsze) i południową (przez Pisz). Trasa środkowa (przez Mikołajki) była domeną Ty2. Ciekawe czy rozkłady służbowe potwiedzają takie obiegi...
Awatar użytkownika
CM
Ekspres
Posty: 270
Rejestracja: 05 cze 2005, 15:23
Lokalizacja: Arys-Posen-Bromberg
Kontakt:

Post autor: CM »

Rewelacyjne fotki :) Piękne dzięki...

To jednak chyba Sątopy Samulewo, przy południowej głowicy (1,5 km od dworca). Focone z takiego dużego wału - widok w kierunku północnym. W głębi widać przejazd z szosą Sątopy-Reszel (ta co wchodzi na wiadukt nad linią do Reszla), a także kupę wagonów w sekcji towarowej. Przy realcji z linii Sątopy-Reszel robiłem fotkę w odwrotnym kierunku.

Co do Petuch na linii piskiej to prawda - sam pamiętam te "wielkoskrzydłe" maszyny :D Tu akurat widać ją z osobowym (czyżby kurs 15820? ). Wcześniej prowadziły chyba "Pogorię" (Ełk-Racibórz) - ostatni pospieszny pociąg na tej linii. Jechałem nią tylko kilka razy - bo nie pasowała mi za bardzo (nie stawała w Drigelsdorfie). Ale jak pod koniec lat 80 "Pogorię" przesunęli w rozkładzie z popołudnia na wieczór, to ciągały ją już Ty2.

OIDP jeszcze jedna fotka "piskiej" Petuchy z przełomu lat 80/90 jest w EK Special "Ostpreussen". Podpisane niby jako Neuendorf - czyli Nowa Wieś Ełcka (o dziwo nie wiedzieli co to obecnie za wieś, ani nie podali typu loka). Tymczasem wg mnie to jest na 99% Bajtkowo (charakterystyczny kościół), tuż na zachód od stacji.
Tyle, że tam widać tylko przód loka - ale można poznać wiatrownice. Co ciekawe pociąg jedzie w kierunku Ełku, a po cieniu można poznać, że to raczej godziny poranne. Wygląda więc na to, że to może być powrotna "Pogoria" z Raciborza, albo i "Strzała Północy" (z Warszawy Zach.).

Pozdro
Kolejowy elementarz Warmii i Mazur! www.torowiskiem.prv.pl
Leszek Lewiński
EuroCity
Posty: 425
Rejestracja: 24 wrz 2004, 20:13
Lokalizacja: Reda

Post autor: Leszek Lewiński »

Sątopy na 100%.
Charakterystyczny jest ten semafor stojący na koronie przekopu.
A tak na marginesie - książkę mam. Własną :)
L.L.
Mateusz Rogowski
Towos
Posty: 30
Rejestracja: 11 gru 2005, 12:19
Lokalizacja: Gdynia- Bory Tucholskie

Post autor: Mateusz Rogowski »

Panie Leszku, czy mógłby Pan przywieść tą książke na spotkanie 24 Czerwca- chętnie ją pooglądam :) Czy jest coś o Pomorzu??
Pozdrawiam.
P.S- Czy odebrał Pan maila od Adama w sprawie giełdy??
Poszukuję wszystkiego o lini 215, stacji Czersk oraz Magistrali Węglowej.
Leszek Lewiński
EuroCity
Posty: 425
Rejestracja: 24 wrz 2004, 20:13
Lokalizacja: Reda

Post autor: Leszek Lewiński »

Mateusz Rogowski pisze: Panie Leszku, czy mógłby Pan przywieść tą książke na spotkanie 24 Czerwca- chętnie ją pooglądam
Tak - jeśli nie zapomnę...
Mateusz Rogowski pisze: Czy jest coś o Pomorzu??
Cośkolwiek jest.
Mateusz Rogowski pisze: Czy odebrał Pan maila od Adama w sprawie giełdy??
Powiem więcej - nawet odpisałem (e-mailem i na PW na Martelu).
L.L.
Andrzej Massel
Osobowy
Posty: 65
Rejestracja: 11 mar 2006, 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Re: Olsztyńskie petuchy (parowozy serii Pt47)

Post autor: Andrzej Massel »

lyck pisze:Autorzy albumu zauważyli ciekawą regułę dotyczącą olsztyńskich petuch. Otóż latem '86 wszystkie popołudniowe pociagi z Olsztyna do Ełku wyruszające po 15:30 na 3 różne trasy były obsługiwane parowozami. Do ich obsługi zawsze wytaczały się z olsztyńskiej szopy 2 maszyny Pt47 i jedna Ty2. Za każdym razem petuchy prowadziły pociągi trasą północną (przez Korsze) i południową (przez Pisz). Trasa środkowa (przez Mikołajki) była domeną Ty2. Ciekawe czy rozkłady służbowe potwiedzają takie obiegi...
Nie mam rozkładów za rok 1986. Według zeszytów o rok wcześniejszych było tak:
poc. 51813 Olsztyn 15:25 - Szczytno - Ełk 19:28 Ty2
poc. 51225 Olsztyn 15:37 - Mikołajki - Ełk 19:40 Pt47 (MD Olsztyn)

W przypadku pociągu 66111 (Warszawa-) Olsztyn 15:21 - Korsze - Ełk 19:25 Ty2 zauważyłem sprzeczność danych: według zeszytu Północnej DOKP powinna być Ty2, według Centralnej DOKP - Pt47

Konkluzja: rzeczywiście wszystkie trzy pociągi odjeżdżające z Olsztyna po 15-tej prowadzone trakcją parową, ale, o dziwo, na trasę przez Mikołajki zaplanowano Pt47. Natomiast na trasie przez Szczytno powinna jeździć Ty2. Czy tak choć czasami jeżdżono, nie wiem...

Pozdr

AM
Pozdrowienia z Warszawy
Bodek
Pospieszny
Posty: 129
Rejestracja: 12 lip 2005, 14:57
Lokalizacja: Gdynia / Szczecin

Post autor: Bodek »

Latem 1988 lub 1989 kilka dni spędziłem na biwaku w Rucianem. Niestety parowozów Pt47 już na Mazurach nie było i większość pociągów prowadzonych było dieslami.
Poranny pociąg Gdynia - Ełk, którym przyjechaliśmy prowadziła SP45. Pamiętam, że mijał się on na stacji Ruciane Nida z pociągiem w relacji odwrotnej, również prowadzonym "fiatem".
Jedynym wówczas pociągiem obsługiwanym trakcja parową (w Rucianem Nidzie) była właśnie "Pogoria" Suwałki - Racibórz.
Wracaliśmy nią do Olsztyna i ku mojej uciesze na jej czele był olsztyński Ty42.
USAMORZĄDOWIĆ regionalne linie kolejowe!!!
http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=62563#62563
Pozdrowienia z Pomorza!
B. Jędrzejewski
Awatar użytkownika
Anrep
Pospieszny
Posty: 193
Rejestracja: 03 lis 2005, 20:42

Post autor: Anrep »

Witam!
Ja ostatni raz jechałem kopciuchem w 1989 r. w maju ze stacji Kamionek Wielki koło Sztynortu do Węgorzewa. Pociąg był w godzinach przedpołudniowych, zaskoczył mnie wówczas ten parowóz, bowiem na zachodniej części województwa nie był to już częsty widok. "Kopciuszek" miał zieloną kabinę, więc sądzę, że to była Ol-49 (wtedy nie miałem pojęcia o typach parowozów). Jestem przekonany, że wcześniej trasę do Kętrzyna i dalej do Węgorzewa przejechaliśmy spalinówkami.
A wyjazd zapamiętałem również dlatego, że wisiały na dworcu w Węgorzewie plakaty Komitetu Obywatelskiego Solidarność z kandydatami: Andrzejem Wajdą i Bronisławem Geremkiem. Chciałem jeden wziąć „na pamiątkę” , ale z obywatelskiego obowiązku "zostawiałem" je na drzwiach dworca. Jak dojechałem ponownie do Węgorzewa (wspomnianym kopciuszkiem) okazało się, że już mnie ktoś wyprzedził :cry:
To podobno Spychowo - czyli właściwie przemianowane Pupy - jaki ten Sienkiewicz był przenikliwy, że jego Jurand dostał ksywke "ze Spychowa", które "powstało" dopiero w latach 60-ych - to jest dopiero przewidywalność
U Sienkiewicza był Spychów. Przemianowanie nazwy miało też podobno związek z koleją. Argumentem za zmianą było wydarzenie, kiedy nobliwego sołtysa powracającego z żoną do swojej miejscowości (z Olsztyna?) wyśmiała pani w okienku z biletami za tekst w stylu: "Pupy dwa razy".
Potem było referendum itp. Niestety nie doczytano "Krzyżaków" i wyszło Spychowo...

Pozdrawiam
ruszyła maszyna po szynach ospale
Awatar użytkownika
krzysztoforek
Ekspres
Posty: 213
Rejestracja: 22 maja 2006, 14:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: krzysztoforek »

Raczej Kolego Ty42 lub Ty2 z Korsz,one tam "królowały.
Andrzej Massel
Osobowy
Posty: 65
Rejestracja: 11 mar 2006, 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Andrzej Massel »

Anrep pisze:Witam!
Ja ostatni raz jechałem kopciuchem w 1989 r. w maju ze stacji Kamionek Wielki koło Sztynortu do Węgorzewa. Pociąg był w godzinach przedpołudniowych, zaskoczył mnie wówczas ten parowóz, bowiem na zachodniej części województwa nie był to już częsty widok. "Kopciuszek" miał zieloną kabinę, więc sądzę, że to była Ol-49 (wtedy nie miałem pojęcia o typach parowozów). Jestem przekonany, że wcześniej trasę do Kętrzyna i dalej do Węgorzewa przejechaliśmy spalinówkami.
A wyjazd zapamiętałem również dlatego, że wisiały na dworcu w Węgorzewie plakaty Komitetu Obywatelskiego Solidarność z kandydatami: Andrzejem Wajdą i Bronisławem Geremkiem. Chciałem jeden wziąć „na pamiątkę” , ale z obywatelskiego obowiązku "zostawiałem" je na drzwiach dworca. ..
Ja również byłem na Mazurach w 1989 roku, między innymi w Węgorzewie. Pociągi Kętrzyn - Węgorzewo jeździły z Ty42, a na dworcu w Węgorzewie były jeszcze wiaty nad wejściami do tunelu stacyjnego.

Inne wspomnienie z tego lata 1989 roku: rano w Olsztynie przesiadaliśmy się z ówczesną narzeczoną (a obecną żoną) sie na pociąg w kierunku Ełku i dalej Gołdapi: o 4:16 jechała "Pogoria" do Suwałk. Z przodu doczepiono Ty, ale pociąg był tak niemiłosiernie przeładowany, że poczekaliśmy 40 minut na pociąg pospieszny z Poznania do Ełku przez Korsze. Tam znaleźliśmy miejsca siedzące a w Ełku byliśmy ponad 20 minut przed "Pogorią" (już wtedy była duża różnica w czasie przejazdu między trasami przez Korsze i przez Ruciane) i tam do niej wsiedliśmy, by dojechać do Olecka. Tam z kolei była przesiadka na osobowy Olecko - Gołdap zaprzężony w Ol49 i poruszający się z "kosmiczną" prędkością 30 km/h...
Pozdrowienia z Warszawy
Andrzej Massel
Osobowy
Posty: 65
Rejestracja: 11 mar 2006, 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Andrzej Massel »

Jeszcze parę "parowych" wspomnień z terenu Mazur z 1983 roku. Szczególnie zapadła mi w pamięć podróż pociągiem Kętrzyn - Węgorzewo (odjazd 11:50 z Kętrzyna) złożonym z dwóch wagonów Bhxz i prowadzonym Ty51!
Po kilku dniach wracałem z Węgorzewa do Kętrzyna pociągiem towarowo-osobowym o 15:30. Ten pociąg składał sie również z dwóch Bhxz, do któych jednak doczepiono około 20 wagonów towarowych. Mało tego: w Radziejach Węgorz. były manewry i dobieranie kolejnych wagonów.

Ale żeby było na temat dodam, że w 1983 nie miałem szczęścia i pociągiem prowadzonym Pt47 nie jechałem. Pociąg Olsztyn - Gdynia (po 20-tej z Olsztyna), którym wracałem do Trójmiasta był na odcinku Olsztyn - Tczew prowadzony parowozem, ale był to Ty2. Po iluś latach zdobyłem rozkład służbowy z tego odcinka i rzeczywiście, taka obsługa była zaplanowana.
Pozdrowienia z Warszawy
Awatar użytkownika
Anrep
Pospieszny
Posty: 193
Rejestracja: 03 lis 2005, 20:42

Post autor: Anrep »

Andrzej Massel pisze: Ja również byłem na Mazurach w 1989 roku, między innymi w Węgorzewie. Pociągi Kętrzyn - Węgorzewo jeździły z Ty42, a na dworcu w Węgorzewie były jeszcze wiaty nad wejściami do tunelu stacyjnego.
Wyjaśniła sie zagadka, nad która się zastanawiałem tyle, jaki to mógł być parowóz. Czy węgorzewskie (olosztyńskie?) Ty42 miały malowane kabiny na zielono, czy to tylko moje przywidzenie?
Andrzej Massel pisze: Tam znaleźliśmy miejsca siedzące a w Ełku byliśmy ponad 20 minut przed "Pogorią" (już wtedy była duża różnica w czasie przejazdu między trasami przez Korsze i przez Ruciane) i tam do niej wsiedliśmy, by dojechać do Olecka. Tam z kolei była przesiadka na osobowy Olecko - Gołdap zaprzężony w Ol49 i poruszający się z "kosmiczną" prędkością 30 km/h

Nie byłem wówczas tak daleko, ale klimat tego "kosmicznego" podróżowania jest zawarty u Jana Jastrzębskiego w "Prozach kolejowych". Książeczka wydana została w Gołdapi, bo kto zwraca uwagę na pociągi kiedy one ciągle jeźdżą?

Pozdrawiam
ruszyła maszyna po szynach ospale
Andrzej Massel
Osobowy
Posty: 65
Rejestracja: 11 mar 2006, 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Andrzej Massel »

Anrep pisze: Wyjaśniła sie zagadka, nad która się zastanawiałem tyle, jaki to mógł być parowóz. Czy węgorzewskie (olsztyńskie?) Ty42 miały malowane kabiny na zielono, czy to tylko moje przywidzenie?
Ty42 obsługujące trasę Kętrzyn - Węgorzewo pochodziły z MD Korsze. Z całą pewnością MD Korsze obsługiwała też swoimi parowozami odcinki Korsze - Skandawa, Korsze - Bartoszyce oraz Bartoszyce - Lidzbark Warmiński a także parę pociągów Korsze - Kętrzyn wiążących obsługę odcinka Kętrzyn - Węgorzewo.
A zielona budka: niestety nie przypominam sobie, by któryś z parowozów Ty42 miał taką. Wertując strony wspomnianej przez Lycka książki "Dampfbahnen in Polen" również nie znajduję takiego parowozu, co wcale nie znaczy, że taki "odmieniec" nie jeździł...
Pozdrowienia z Warszawy
Bernard
High-speed
Posty: 701
Rejestracja: 02 paź 2004, 10:06
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Bernard »

Ty42 z zieloną budką znajduje się między innymi na okładce ŚK, w którym znajdował się obszerny opis tej serii.
"Uwaga Grupa! Kierunek wschód! Tam musi być jakaś cywilizacja!"
Awatar użytkownika
krzysztoforek
Ekspres
Posty: 213
Rejestracja: 22 maja 2006, 14:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: krzysztoforek »

Z tego co pamiętam ,gdy uczyłem się w ZSZ PKP przy lok.Korsze , jedyną maszyną z zieloną budką był Ty42-22 , a także jedna z "dwójek".
ODPOWIEDZ