Olsztyński Dworzec Główny

Historia dróg żelaznych;

Moderatorzy: Sebastian Marszał, kuba_mk, bastard

Awatar użytkownika
Rainy31
Pospieszny
Posty: 163
Rejestracja: 17 lip 2010, 01:49
Lokalizacja: okolice Warszawy

otwarcie dworca

Post autor: Rainy31 »

Zaskoczenie!
Załączniki
W tym czasie nie było jeszcze wieżowca jak pokazuje to zdjęcie. Pochodzi z albumu z otwarcia. Nie było dotąd rozpowszechnione. Ostatnio zeskanował je Sebastian.
W tym czasie nie było jeszcze wieżowca jak pokazuje to zdjęcie. Pochodzi z albumu z otwarcia. Nie było dotąd rozpowszechnione. Ostatnio zeskanował je Sebastian.
Zdążono w przedostatni dzień roku, tzn w czwartek 30 XII 1971 r. Sprawozdanie podała Gazeta Olsztyńska w Sylwestra. Zmieniłem trochę układ graficzny, bo tekst był na dwu stronach.
Zdążono w przedostatni dzień roku, tzn w czwartek 30 XII 1971 r. Sprawozdanie podała Gazeta Olsztyńska w Sylwestra. Zmieniłem trochę układ graficzny, bo tekst był na dwu stronach.
Termin był na 30 listopada. W gazecie było jeszcze jedno zdjęcie, ale go nie mam.
Termin był na 30 listopada. W gazecie było jeszcze jedno zdjęcie, ale go nie mam.
Ostatnio zmieniony 31 sie 2020, 09:25 przez Rainy31, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Rainy31
Pospieszny
Posty: 163
Rejestracja: 17 lip 2010, 01:49
Lokalizacja: okolice Warszawy

zima stulecia na dworcu

Post autor: Rainy31 »

Z niedzieli na poniedziałek w noc sylwestrową 1978 rozpoczął się atak zimy, który sparaliżował Polskę. Zasypało nas śniegiem, a temperatury osiągały -30 stopni. Poniżej relacja z Gazety Olsztyńskiej zamieszczona chyba w środę. Artykuł był dłuższy, ale mi chodziło o zdjęcie - tak mało mamy datowanych.
Załączniki
zima stulecia 1979.JPG
Awatar użytkownika
Terebesz68
Towarowy
Posty: 23
Rejestracja: 01 mar 2012, 14:25

Post autor: Terebesz68 »

Im dłużej się przyglądam, tym bardziej się upewniam, że był to udany budynek. Wart jest porządnego remontu i zachowania. Niestety Olsztyn z dziwną konsekwencją pozbywa się dobrych obiektów w stylu modernizmu (kino Kopernik, Dukat, zakusy na Uranię i starą pływalnię), przeto boję się, że prędzej zobaczymy w tym miejscu nową galerię handlową, niż obecny dworzec po renowacji.
Tłucze mi się po głowie informacja (plotka) z dawnych czasów, jakoby pierwotny projekt zakładał możliwość nadbudowy jeszcze jednej kondygnacji handlowej nad całością. Czy ktoś z Kolegów może to potwierdzić?
Awatar użytkownika
Rainy31
Pospieszny
Posty: 163
Rejestracja: 17 lip 2010, 01:49
Lokalizacja: okolice Warszawy

Post autor: Rainy31 »

A ja zamieszczam kolejne zdjęcie, które Sebastian dla nas zeskanował z albumu z otwarcia. Dodałem też miniaturkę swojej rekonstrukcji. Na moich bębnach brak ciągle rozkładów, bo chciałbym by miały wiarygodny wygląd. Nigdzie nie dotrwały przykładowe arkusze. Udało się w oparciu o mapkę do sieciowego rozkładu zrobić w miarę rzetelny arkusz z mapą, co też pokazuję. Podobny jest na środku zestawu bębnów na zdjęciu z 1971 r.

Kilka dni temu dowiedziałem się o instrukcji R11 z 1979 r. zawierającej materiały o takich rozkładach.
Jeśli by ktoś ją miał i mógł przysłać skany, bardzo by mi pomógł odtworzyć wygląd dworca z roku 1979.

Dokładnie: Instrukcja R11 o rozkładzie jazdy pociągów 1979:
- Rozdział 9 o Urzędowym ściennym rozkładzie jazdy pociągów
- wzór arkusza IVd ważny od 27 maja 1979 roku obejmujący tabele: 410 Nasielsk-Toruń, 411 Kornatowo-Chełmno, 413 Prabuty-Kwidzyn, 414 Prabuty- Jabłonowo Pom. oraz 415 Malbork-Toruń.
Załączniki
bębnowe rozkłady jazdy.JPG
rozkłady bębnowe - rekonstrukcja.JPG
Awatar użytkownika
Rainy31
Pospieszny
Posty: 163
Rejestracja: 17 lip 2010, 01:49
Lokalizacja: okolice Warszawy

dworzec w roku 2000

Post autor: Rainy31 »

Dotarłem do sporej ilości zdjęć dworca z roku 2000 i późniejszych. Chwała człowiekowi, który je robił. Szkoda, że woli pozostać anonimowy.

Otóż te zdjęcia kazały mi zrewidować przypuszczenie co do daty wykonania fotografii chłopaków z zespołu Elysium śpiących na poczekalni. Dlatego podjąłem kolejną próbę nawiązania z nimi kontaktu i tym razem udało się. Uzyskałem odpowiedź, że to było "prawdopodobnie 5-7 lutego 1999".

Aby nie nadużywać gościnności forum tu prezentuję zaledwie kilka nowych zdjęć i w nie największej rozdzielczości. Kto chciałby resztę i w pełnej, niech da znać.
Załączniki
Ławki zostawiono tylko pod szybą. Widzimy drzwi apteki. Poczekalnia dla podróżnych z małymi dziećmi zlikwidowana - zniknął napis  nad wejściem do niej (tu zasłoniętym przez kobietę).
Ławki zostawiono tylko pod szybą. Widzimy drzwi apteki. Poczekalnia dla podróżnych z małymi dziećmi zlikwidowana - zniknął napis nad wejściem do niej (tu zasłoniętym przez kobietę).
Oto poczekalnia we wrześniu 2000 r. Od lutego 1999 roku bardzo się zmieniła. Ozdobna ściana rozgraniczająca PKP i PKS została przykryta czymś pomarańczowym, Usunięto wszystkie ławki ze środka, nawet te z litej sklejki stojące od 1971 r. Nie było to łatwym
Oto poczekalnia we wrześniu 2000 r. Od lutego 1999 roku bardzo się zmieniła. Ozdobna ściana rozgraniczająca PKP i PKS została przykryta czymś pomarańczowym, Usunięto wszystkie ławki ze środka, nawet te z litej sklejki stojące od 1971 r. Nie było to łatwym
Sklepiki były innej konstrukcji i kolorystyki niż dziś. Mniej wchodziły w głąb pomieszczenia. Od szklanej ściany oddzielały je poziome żaluzje (tu nie widać). Drabina do obsługi oświetlenia wciąż miała trochę miejsca dla siebie, choć nie za filarem, a prz
Sklepiki były innej konstrukcji i kolorystyki niż dziś. Mniej wchodziły w głąb pomieszczenia. Od szklanej ściany oddzielały je poziome żaluzje (tu nie widać). Drabina do obsługi oświetlenia wciąż miała trochę miejsca dla siebie, choć nie za filarem, a prz
Jak wspomniałem mamy tylko zdjęcie pokazujące fragment poczekalni z 1999 roku. Jak wyglądała wtedy hala kasowa nie wiemy. Tu widzimy ją we wrześniu  roku 2000. Reklam na razie skąpo. Jedna wskazuje drogę do apteki. Nie ma jeszcze części wystającej z antre
Jak wspomniałem mamy tylko zdjęcie pokazujące fragment poczekalni z 1999 roku. Jak wyglądała wtedy hala kasowa nie wiemy. Tu widzimy ją we wrześniu roku 2000. Reklam na razie skąpo. Jedna wskazuje drogę do apteki. Nie ma jeszcze części wystającej z antre
qris86
Towarowy
Posty: 1
Rejestracja: 24 maja 2012, 20:09

Post autor: qris86 »

Kto pamieta
Załączniki
BAR WARS
BAR WARS
Awatar użytkownika
Rainy31
Pospieszny
Posty: 163
Rejestracja: 17 lip 2010, 01:49
Lokalizacja: okolice Warszawy

bar samoobsługowy

Post autor: Rainy31 »

Bardzo mnie zainteresowało powyższe zdjęcie, choć pokazuje stan obecny z 25 maja 2012 r. Ciekawe od kiedy tak to wygląda.
30 lat temu bywałem na dworcu w porze nocnej. Wtedy zazwyczaj trwało sprzątanie pomieszczeń na antresoli. Mnie nie ciągnęło poza tym do wydawania grosza. Dlatego tam nigdy nic nie zjadłem, nawet nie wszedłem do środka. A teraz przydałoby się coś jednak na komputerowej rekonstrukcji umieścić. Wiem jak wyglądały siedzenia i stoły, bo są na zdjęciach z albumu z otwarcia dworca. Jak wyglądała lada? Czy tak jak w barze w Ełku, dokąd zajeżdżałem rano, stała na niej waga i było jakieś urządzenie do nalewania piwa, a obok za szybką potrawy do zamówienia?
Awatar użytkownika
Rainy31
Pospieszny
Posty: 163
Rejestracja: 17 lip 2010, 01:49
Lokalizacja: okolice Warszawy

dworcowy zegar

Post autor: Rainy31 »

Na zdjęciach z końca grudnia 1971 na zewnątrz budynku nie ma żadnego zegara, bo dworzec nie był do końca wyposażony. Wkrótce powieszono klasyczny z tarczą i wskazówkami, co widać na kolorowym zdjęciu z tego samego albumu. Zapewne powisiał z półtora roku i w sierpniu 1973 roku został zastąpiony przez elektroniczny, ale nie ten który można zobaczyć na wielu współczesnych zdjęciach. Na jego trop wpadłem oglądając zdjęcie zamieszczone przez Bastarda z czasu gdy stał Hotel Dworcowy. Ten elektroniczny zegar został wykonany siłami służb kolejowych. Składał się ze 150 żarówek 25-watowych umieszczonych za soczewkami. Tło było oczywiście czarne. Jego konstruktorzy to panowie Ksawery Sławiński, Albert Maleńczuk, Czesław Prystroń i Stanisław Chojnowski. Choć zdjęcie z Gazety Olsztyńskiej dość dobrze oddaje wygląd zegara, muszę poznać nieco lepiej jego budowę, by rzetelnie odtworzyć wygląd (te kwadraciki mnie zastanawiają) stąd poszukuję kontaktu z twórcami. Mam nadzieję, że przynajmniej niektórzy jeszcze żyją. Może ktoś ich zna lub znał? Może ktoś jest w stanie coś więcej dodać o zegarze.
Załączniki
wygląd z bliska i aparatura sterująca
wygląd z bliska i aparatura sterująca
zegary.JPG
Klasyczny zegar i zegar elektroniczny ze zdjęcia z Hotelem Dworcowym. Żarówki pochłaniały dużo energii, ale cyfry były doskonale widoczne z daleka.
(8.77 KiB) Pobrany 5228 razy
Awatar użytkownika
Rainy31
Pospieszny
Posty: 163
Rejestracja: 17 lip 2010, 01:49
Lokalizacja: okolice Warszawy

Bębnowe rozkłady jazdy

Post autor: Rainy31 »

Otrzymałem od Bastarda skan miniaturki Arkusza IV D zamieszczonej jako załącznik w Instrukcji R 11. Wielkie dzięki! Potem udało mi się na Allegro kupić tę instrukcję w dużo lepszym stanie. I tak po dwu dniach pracy mam już wiernie odtworzony jeden z ponad 30 arkuszy formatu A1 znajdujących się na bębnach. Zamieszczam tu wynik w pięciokrotnym pomniejszeniu, dlatego nie da się odczytać godzin. A treść ta sama co w cegle, jest za to nieco inny układ graficzny i przeciwnie niż w książce czcionka bezszeryfowa. Tytułowy napis posiada swoisty krój. Produkcja Zakładów Graficznych w Bydgoszczy, zlikwidowanych w 2008 roku. To była wielka drukarnia, w czasach PRL-u znana z wydawania podręczników szkolnych.

Teraz zamierzam zrobić kolejne arkusze. Sądziłem, że będę mógł przenieść tabelki ze zdjęć z rozkładu zamieszczonego przez Księżyc-nad-GEESEM. Czcionka szeryfowa jest od biedy do zaakceptowania. Gorzej, że tabelek nie daje się wyprostować, tzn. usunąć zniekształceń perspektywistycznych. Potrzebuję zatem skanów. Na nich linia prosta pozostaje prosta. Chciałem kupić rozkład sieciowy 79/80 na Allegro, ale aukcja właśnie się zakończyła. Może ktoś ma jednak tę cegłę i mógłby mi ją udostępnić do zeskanowania.

Dodam jeszcze, że zgodnie z instrukcją mapa powinna być również formatu A1, a ja zrobiłem ją kwadratową. Może kiedyś poprawię, gdy zdobędę więcej danych o jej wyglądzie.
Załączniki
Po kliknięciu pokaże się dokładniejsza wersja, choć i tak 5 razy mniejsza od tego co mam w  oryginale.
Po kliknięciu pokaże się dokładniejsza wersja, choć i tak 5 razy mniejsza od tego co mam w oryginale.
Awatar użytkownika
Rainy31
Pospieszny
Posty: 163
Rejestracja: 17 lip 2010, 01:49
Lokalizacja: okolice Warszawy

Post autor: Rainy31 »

Przeanalizowałem jak powyższy arkusz ma się do cegły. Weszło na niego 5 stron z książki. Podobnie jak w cegle kolumny z godzinami mają stałą szerokość i dodaje się trochę pustych kolumn, by tabela ładnie wypełniała przestrzeń. Bywają też sytuacje, gdy dwie kolumny łączy się w jedną - konkretnie wtedy, gdy na długiej trasie jadą jednocześnie dwa pociągi na niewielkie odległości. Istnieje zatem możliwość zagęszczania lub rozrzedzania informacji. Przy dobrym ścieśnianiu na arkusz wchodziła zawartość nawet 8 stron książki. Stosując ten przelicznik wykryłem, że myliłem się sądząc, że na bębnach w Olsztynie była zawarta cała cegła. Cała to ponad 100 arkuszy. Na jednym bębnie mieściły się 3 arkusze, zatem na szesnastu tylko 48. To oznacza, że wisiały tylko arkusze okręgu V, do którego należał Olsztyn, i dwu najbliższych - IV z Gdańskiem i Gdynią i VI z Warszawą. Razem około 10 + 20 +15 arkuszy. Ciekawa sprawa, że choć na mapie okręgi nie różniły się zbytnio rozmiarami, to ilość arkuszy potrafiła być bardzo różna. Najmniej potrzebował okręg V, bo ledwie około 10, a okręg I z Krakowem najwięcej - ponad 30, co znaczy, że do znakowania używano wszystkich liter polskiego alfabetu włącznie z Ą, Ę, Ć itp a może jeszcze Q i X. Instrukcja R 11 nie podaje wskazówek na ten temat. Na szczęście arkuszy okręgu I (oraz II i III) nie muszę wykonywać.
Stellwerk

Post autor: Stellwerk »

Rainy31 pisze: myliłem się sądząc, że na bębnach w Olsztynie była zawarta cała cegła
Ja pamiętam bębny w Krakowie i tam na pewno nie było rozkładu na całą Polskę.
Awatar użytkownika
Rainy31
Pospieszny
Posty: 163
Rejestracja: 17 lip 2010, 01:49
Lokalizacja: okolice Warszawy

Post autor: Rainy31 »

Instrukcja podaje:

" Większe stacje węzłowe należy zaopatrywać w arkusze wszystkich okręgów komunikacyjnych,
mniejsze stacje węzłowe i większe pośrednie we wszystkie arkusze własnego okręgu i stosownie do potrzeb w arkusze sąsiednich okręgów,
małe stacje i przystanki osobowe w zasadzie tylko w arkusze właściwego dla nich odcinka."

Prawdopodobnie zalecenia te były nieżyciowe. Kraków czy Olsztyn trudno przecież nazwać mniejszymi stacjami węzłowymi.
Jedyne miejsce, gdzie znajdowały się wszystkie arkusze, to chyba Warszawa Centralna. Bębny stały po przeciwnej stronie niż są kasy. Było ich bardzo, bardzo dużo.
Stellwerk

Post autor: Stellwerk »

Jak bym był prawnikiem, to bym powiedział że "należy zaopatrywać" nie oznacza "należy wywieszać" :mrgreen:
Awatar użytkownika
Rainy31
Pospieszny
Posty: 163
Rejestracja: 17 lip 2010, 01:49
Lokalizacja: okolice Warszawy

koniec Hotelu Dworcowego

Post autor: Rainy31 »

Wertowanie Gazety Olsztyńskiej wyjaśniło kiedy zniknęła stara zabudowa w okolicy dworca.

Wieżowiec powstał według planów opracowanych przez Biuro Projektów Kolejowych w Poznaniu. Oddanie do użytku nastąpiło 22 listopada 1976 roku. Jeśli dobrze zrozumiałem jeden z artykułów, do tego budynku przeniesiono noclegownię drużyn konduktorskich zajmująca dotąd część Hotelu Dworcowego. Od tej chwili los przedwojennej zabudowy wokół stał się przesądzony. Ostatni seans w Kinie Dworcowym odbył się 24 stycznia 1977 r. Potem jeszcze przez tydzień gazeta informowała, że kino jest nieczynne.

31 stycznia z przyjacielską wizytą zjawiła się delegacja kolejarzy z obwodu Kaliningradzkiego w Związku Radzieckim. Złożyła przy okazji kwiaty pod pomnikiem generała Oślikowskiego. Pomnik postawiono kilka dni wcześniej. Czy muszę go wykonywać? Chyba nie. Wikipedia podaje:
"Generał Oślikowski był dowódcą 3. Korpusu Kawalerii Gwardii Armii Czerwonej, którego oddziały w nocy z 21 na 22 stycznia 1945, opanowały Olsztyn, w tym dworzec kolejowy. Wkrótce po odsłonięciu popiersie zaczęło niszczeć. Na skutek niekorzystnego działania czynników atmosferycznych głowa zaczęła wyglądać mało estetycznie – przebarwiała się i pokrywała czymś w rodzaju liszaja. Niebawem pomnik usunięto. Według jednych opinii winę ponosił wykonawca, według innych wadliwy był materiał. Złośliwi dodawali, ze to fatum ciążące nad tym miejscem i kara za gwałt na mieście i jego mieszkańcach, jakiego w 1945 dopuścili się żołnierze z oddziałów generała."
Dla mnie to zdjęcie pokazuje, że wtedy chodnik przed dworcem wciąż był ten sam co w 1971 roku, o czym świadczy ułożenie płytek inne niż obecnie.

Rozbiórki przebiegały błyskawicznie. W lutym zburzono Hotel Dworcowy i kino. 3 marca gazeta ucieszyła się, że wreszcie z ulicy Dworcowej widać w pełni dworzec . Ale uwaga! Nie chodzi o obecną ulicę Dworcową, która wtedy zwała się Kaliningradzką. Chodzi o dzisiejszą ul. Partyzantów.

W artykule z 23-24 kwietnia gazeta przypomina, że należy jak najszybciej uporządkować teren między hotelem Gromada a dworcem. Na zdjęciach nie ma już pozostałych dwu ruder. Na jednym widzimy, że wciąż ulicę pokrywa kostka kamienna.

Mija maj, czerwiec, lipiec, a nic się nie dzieje. We władzach miasta nie ma zgody jak zagospodarować teren, więc decyzja ma być podjęta na szczeblu wojewódzkim, co się odciąga. Ponieważ codziennie przez dworzec PKP-PKS przewija się 35 tysięcy ludzi, z których zdecydowana większość przechodzi przez plac będący przykładem niechlujstwa, trzeba prowizorycznie rozwiązać problem. 8 sierpnia gazeta informuje, że zostanie ułożone przejście, a wokół zrobi się trawnik. Urządzi się też parking i poprawi nawierzchnię ulicy Partyzantów (zmieniono już nazwę ulicy?). Podejrzewam, że teraz właśnie jezdnię pokryje asfalt, a kto wie czy nie zostanie wymieniony chodnik przy dworcu.

Za tydzień gazeta relacjonuje, że prace ruszyły. Ciężki sprzęt usuwa resztki gruzu, układa się nowy krawężnik. 30 sierpnia jest już dojazd zrobiony obok wieżowca. Ale sądzę, że ponieważ to rozwiązanie prowizoryczne, to dojazd zostanie poszerzony dopiero za kilka lat. Wtedy znikną drzewka rosnące przy wieżowcu widoczne jeszcze latem 1980 r.

Ostatnie zdjęcie, jakie serwuje nam Gazeta Olsztyńska z roku 1977, pokazuje szeroką okolicę dworca w końcu września. Na pierwszym planie wesołe miasteczko z karuzelami pogrążone w błocie z powodu ulewnych deszczów. Szkoda, że trudno odczytać układ komunikacyjny, czy i na ile różnił się od obecnego.

A teraz pora na zdjęcia. Szkoda, że ich jakość jest fatalna. Podejrzewam, że gazeta ma archiwum z oryginałami, tylko nikogo ono nie interesuje albo wymaga dziesiątek godzin przeglądania. Na wstępie zamieszczam link do obrazka pokazującego końcowy etap budowy wieżowca. Zapewne 1976 r.

http://www.garnek.pl/rudy50/9134548/ols ... cji-3-maja
Załączniki
G Olsz wesołe miasteczko 23 09 77.jpg
jest już nowy dojazd G Olszt 30 08 77.jpg
G Olszt 15 08 77 układanie nowego krawężnika.jpg
G Olszt 15 08 77 usuwanie resztek gruzu.jpg
G Olszt tu będzie przejście i trawnik 8 08 77.jpg
Gazeta zastanawiała się czy porządki przetrwa ten świerk.
Gazeta zastanawiała się czy porządki przetrwa ten świerk.
G Olsz 23-24 04 77 dworzec.jpg
Na tym i następnym zdjęciu widać na tle wieżowca drzewa, które rosły jeszcze w 1980 r.
Na tym i następnym zdjęciu widać na tle wieżowca drzewa, które rosły jeszcze w 1980 r.
G Olszt 3 03 77 bez hotelu i kina.jpg
G Olszt 31 01 77 pomnik Oślikowskiego.jpg
Awatar użytkownika
Rainy31
Pospieszny
Posty: 163
Rejestracja: 17 lip 2010, 01:49
Lokalizacja: okolice Warszawy

nazwy ulic

Post autor: Rainy31 »

Za niemieckich czasów dzisiejsza ulica Partyzantów zwała się ulicą Dworcową. Być może pamiętając o tym gazeta użyła starej nazwy w tytule wspomnianego artykułu z 3 marca 1977 r. : "Dworzec wreszcie przy ulicy Dworcowej", a potem w tekście: "Po zburzeniu dwóch pierwszych z czterech przeznaczonych do rozbiórki budynków otworzył się widok na dworzec z ulicy ... Dworcowej i wreszcie jej nazwa jest w sposób dosłowny związana z tym obiektem."

Natomiast o wesołym miasteczku pisze: " Tak wygląda teren wesołego miasteczka przy ul. Kaliningradzkiej w Olsztynie. Długotrwałe deszcze zamieniły utwardzony plac w ogromną kałużę."

Z okazji otwarcia dojazdu biegnącego przy wieżowcu padają słowa: " Z zadowoleniem kierowcy odnotowali pierwsze efekty prac przy zagospodarowaniu placu u zbiegu ulic Partyzantów, Kościuszki i Lubelskiej z aleją Kaliningradzką." Widocznie nie używano jeszcze wtedy określenia Plac Konstytucji 3 Maja.
ODPOWIEDZ