WMTMK

Historia


2004
Pod znakiem „żuławki"

Wielkim prezentem były dla nas zasoby likwidowanej biblioteki PKP Cargo S.A. Na stan Klubu Miłośników Kolei Olsztyn trafiło mnóstwo wartościowych książek, dotyczących nie tylko kolejnictwa. Sporo czasu zajęło zgrubne przesortowanie zbioru, a w planach mamy stworzenie dokładnego komputerowego katalogu posiadanej literatury kolejowej. Wspaniałą pracę na rzecz klubu wykonał Arkadiusz Kozłowski, który rozpoczął samodzielną budowę od podstaw drezyny spalinowej dla większej ilości osób, opartej na silniku Jawa CZ 350. Oprócz tego, dzięki panu Franciszkowi Musallowi, udało się zakupić również oryginalną lekką drezynę motorową DL-2, która, po wykonaniu potrzebnych napraw, posłużyła nam do wakacyjnych jazd na linii Czerwonka – Sągnity. Niestety, awaryjność pojazdu sprawiła, że przejażdżek było w 2004 roku niewiele. Dodatkowym czynnikiem, który odciągnął uwagę klubowiczów od spraw warmińsko-mazurskich, stało się przejęcie przez Pomorskie Towarzystwo Miłośników Kolei Żelaznych w Gdyni Żuławskiej Kolei Dojazdowej. Prace związane z przywróceniem wąskotorowej nawierzchni do stanu używalności i obsługą ruchu turystycznego wymagały zaangażowania wielu wolontariuszy, którzy rekrutowali się również ze środowiska olsztyńskiego. Opisywane działania miały swoje plusy (praca przy prawdziwej kolei) i minusy (zauważalne zaniedbanie spraw regionalnych), ostatecznie jednak całemu polskiemu społeczeństwu wyszło to z pewnością na dobre – zyskaliśmy nową atrakcję turystyczną i wygodny sposób dojazdu nad morze w okolicach Stegny, o wiele lepszy od autobusu PKS. W dniu 24 września powstało internetowe forum dyskusyjne „Pod egidą PTMKŻ KMK Olsztyn”, które miało służyć poprawie komunikacji w klubie i przyspieszyć przekazywanie niektórych informacji organizacyjnych. Administracja nie zamknęła jednak dostępu do forum osobom z zewnątrz, co sprawiło, że bardzo szybko rozrosło się ono do pokaźnych rozmiarów, stając się solidną wizytówką klubu w całej Polsce i gromadząc wielu ekspertów. Warto podkreślić, że proces ten nastąpił niemal automatycznie, bez żadnej szerzej zakrojonej akcji promocyjnej. Właśnie na olsztyńskim forum w dniu 7 listopada rozpoczęła się dyskusja dotycząca ewentualnego powstania kolei drezynowej na linii Szczytno – Biskupiec Reszelski. Okazało się, że lokalne władze samorządowe potrzebują wsparcia pasjonatów, a najbliżej było im oczywiście do Klubu Miłośników Kolei Olsztyn. Co tu pisać, szykowało się bardzo ciekawe zadanie na następny rok.