Łomża - czy to już koniec?

Obecne oblicze stalowych szlaków;

Moderatorzy: kuba_mk, Sebastian Marszał, bastard, ksiezyc

Bodek
* Pospieszny *
Posty: 129
Rejestracja: 2005-07-12, 13:57
Lokalizacja: Gdynia / Szczecin

Łomża - czy to już koniec?

Post autor: Bodek » 2008-09-12, 08:52

Mam nadzieję że nie, choć miastu tej wielkości, bez wsparcia samorządu wojewodztwa lub wręcz ministra infrastruktury trudno będzie obronić lokalną kolej przed postępującą jej degradacją. Poniżej artykuł na temat wątpliwej przyszłości linii nr 49 Łomża - Śniadowo oraz nr 35 na odcinku Ostrołęka - Śniadowo:
http://www.rynek-kolejowy.pl/9423/Wyrok ... 1skiej.htm

Wyrok zapadł? W 2012 roku koniec kolei łomżyńskiej
Jaka jest przyszłość połączenia kolejowego Łomży przez Śniadowo do Ostrołęki i do Białegostoku? W złożonej w dniu 25 lipca interpelacji poseł Lech Kołakowski pytał oto ministra infrastruktury. „Prosto z Łomży" dotarło do odpowiedzi na nią udzielonej precyzyjnie przez Podsekretarza Stanu prof. Juliusza Engelhardta.

Z dokumentu wyłania się obraz przyszłości kolei łomżyńskiej, a właściwie jej braku. Przyczyna prozaiczna i wiadoma wszystkim - brak pieniędzy. Spółka PKP nie ma środków. Nie uwzględniło ich też Ministerstwo Rozwoju Regionalnego w aktualnym Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko. Linie nr 36 (Śniadowo-Ostrołęka) i nr 49 (Łomża-Śniadowo) nie zostały wreszcie zgłoszone przez władze samorządowe województw mazowieckiego i podlaskiego do modernizacji w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych.

Wyżej wymieniony stan zabezpieczenia finansowego sprawia, że jak napisano w odpowiedzi: „W przypadku niewykonania naprawy głównej linii nr 36 i nr 49, przy obecnym natężeniu ruchu i wykonywaniu tylko niezbędnych robót konserwacyjnych i napraw bieżących, linia może być eksploatowana najdłużej do roku 2012. Po tym okresie kwalifikować się będzie do zamknięcia."

Ile wobec tego środków potrzeba na odpowiednią modernizację odcinka kolejowego Łomża-Śniadowo-Ostrołęka? Tu minister udziela precyzyjnej odpowiedzi - szacunkowy koszt modernizacji na długości 18 km i naprawy bieżącej na długości 9,2 km linii nr 36 na odcinku Ostrołęka - Śniadowo, z dostosowaniem do prędkości rozkładowej V=100 km/h, wynosi 36,3 mln złotych. Tymczasem szacunkowy koszt modernizacji linii nr 49 Śniadowo-Łomża z dostosowaniem do prędkości rozkładowej v=100km/h wynosi 35 mln złotych, średnio 2 mln zł na kilometr toru. Tym samym, na modernizację całego odcinka Łomża-Ostrołęka potrzeba około 71,3 miliona złotych. Jednakże, aby utrzymać realne połączenie z całym krajem w przyszłości, konieczna jest modernizacja trasy nr 29 Tłuszcz-Ostrołęka, dzięki której Łomża może utrzymać czynne połączenie z linią nr 6 Zielonka - Kuźnica Białostocka umożliwiającą dostęp do całej sieci linii kolejowych. W przypadku niewykonania jej naprawy, prędkość rozkładowa pociągów po niej kursujących spadnie od 2013 roku do 30 km/h. Szacunkowy koszt naprawy głównej nawierzchni wyniesie 250 mln zł.

Podsumowując, łączny szacunkowy koszt modernizacji i naprawy głównej linii i odcinków linii tworzących ciąg Łomża - Tłuszcz to ponad 320 milionów złotych.

Przy takich kosztach warto zapytać o obecną rentowność połączenia towarowego w relacji Ostrołęka - Łomża -Ostrołęka. Kursuje na niej obecnie jedna para pociągów towarowych w poniedziałki, środy i piątki. Przychody z udostępniania tej trasy dla ruchu towarowego w 2007 roku wyniosły około 130 000 złotych, gdy koszt ponoszony przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. na utrzymanie, prowadzenie ruchu i administrowanie linii nr 49 i odcinka linii 36 Ostrołęka - Śniadowo w tymże roku wyniosła około 800 000 złotych - czyli obecnie koszty ponad pięciokrotnie przekraczają przychody z udostępniania tras. Jednakże w dużej mierze jest to wynikiem mechanizmu błędnego koła: coraz gorszy stan techniczny i likwidowane połączenia powodują spadek popytu na świadczone przez kolej usługi (nb. szczęśliwie, w pierwszej połowie bieżącego roku nastąpił wzrost przewozów towarowych z i do Łomży) co powoduje dalszą dewastację, likwidacje itd.

Podsekretarz Stanu odnosi się także do pomysłów przywrócenia połączenia pasażerskiego Łomży z Warszawą przez Ostrołękę. W przypadku braku modernizacji nie ma szans na rentowność takiego przedsięwzięcia. Jednakże zakładając, że w przyszłości prędkość jazdy na tym odcinku zostanie podniesiona do 80-120 km/h rentowne mogłyby być 3 pary połączeń z frekwencją ok. 300 podróżnych w każdym pociągu, co daje tygodniowo ok. 900 użytkowników wyjeżdżających koleją z Łomży. Sądząc po obecnym popycie na usługi transportowe świadczone przez PKS na tym odcinku, rentowność połączenia po modernizacji wydaje się zagwarantowana. Tu warto dodać trochę historii - przewozy pasażerskie drogą kolejową Łomża - Ostrołęka - Łomża funkcjonowały do 1 stycznie 1993 roku (między 1993 a 2000 funkcjonowała kolejowa komunikacja samochodwa w ilości 4 par kursów autobusu kołowego). Trasą tą kursowało 5 par pociągów ze średnią prędkością 30 km/h z której korzystało średnio rocznie 9510 osób - prawie 5 razy za mało, by utrzymać rentowność.

Dla osób argumentujących, że rozwiązaniem mogą być szynobusy Podsekretarz podaje kolejne dane - przy założeniu jazdy autobusu szynowego z prędkością maksymalną 80 km/h, orientacyjny czas przejazdu z Łomży przez Ostrołękę do stacji Warszawa Śródmieście wyniósłby obecnie 280 minut, czyli 4 godziny i 40 minut. W przypadku remontu jedynie odcinka Łomża - Śniadowo, czas jazdy uległby skróceniu o 40 minut, lecz nadal wynosił 4 godziny. Na pocieszenie można jedynie dodać, że wyliczenia te zakładają postój szynobusu na każdym przystanku na trasie.

W październiku zeszłego roku na zorganizowanym przez Posła spotkaniu z min. Chaberkiem rozważano rewitalizację połączenia Łomża-Śniadowo-Białystok. Jednakże jak wynika z obecnej odpowiedzi podsekretarza Engelhardta, wymagałaby ona bardzo wysokich nakładów, których spółka PKP Polskie Linie Kolejowe nie jest wstanie wyasygnować. Odpowiadając na pytanie Posła dotyczące zakresu oczekiwanego wsparcia ze strony władz lokalnych, minister wskazuje na podstawie doświadczeń, że współpraca z samorządami dotyczyć by mogła prac przy odchwaszczaniu, wycince drzew i krzewów czy partycypacji w kosztach napraw przejazdów kolejowych. Samorządy mogłyby się także utrzymania peronów i dojazdów do nich. Jako pożądaną wskazuje wreszcie partycypacje władz lokalnych w kosztach np. w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych.

Ten swoisty nekrolog łomżyńskiej kolei kończy się stwierdzeniem od którego się zaczął - o braku środków pieniężnych, których aktualna wielkość gwarantuje na omawianej linii jedynie bieżące naprawy o niewielkim zakresie pozwalające na utrzymanie obowiązującej prędkości rozkładowej.

Reasumując. Termin został wyraźnie wskazany - jeśli nie zostaną podjęte żadne intensywne działania ostatni pociąg odjedzie z Łomży w 2012 roku symbolicznie kończąc prawie stuletnią przygodę miasta z koleją. Co możemy zrobić żeby tak się nie stało? W osobie byłego ministra odpowiedzialnego za kolej pana Mirosława Chaberka, urodzonego w Nowogrodzie, Łomża miała silnego sprzymierzeńca. Po zeszłorocznej zmianie władzy straciła go - konstatuje rozkładając bezradnie ręce autor interpelacji, poseł Kołakowski, zapewniając zarazem o swoim wsparciu dla inicjatyw na rzecz łomżyńskiej kolei. Tym czasem także w Strategii Zrównoważonego Rozwoju Miasta Łomży do 2020 roku znajdziemy następujące cele operacyjne: na stronie 47 „Tworzenie warunków do utrzymania kolejowego połączenia z Łomżą" oraz „Przywrócenie połączenia kolejowego Łomży z całym krajem", zaś na stronie 61 następujący cel: „Poprawa stanu technicznego infrastruktury kolejowej umożliwiającej wzrost ruchu towarowego oraz przywrócenie ruchu pasażerskiego". Autorką silnie walczącą o ich wprowadzenie była Przewodnicząca Komisji Rodziny, Opieki Społecznej i Zdrowia Alicja Bandzul. Poinformowana o treści odpowiedzi wskazującej rok 2012 jako termin zawieszenie połączenia Łomży z resztą kraju stwierdza: Tak na posiedzeniach Komisji jak i Rady Miasta konsekwentnie podejmowałam działania by nie tylko połączenie kolejowe utrzymać, ale i rozwijać. Ze względu na ilość tirów, które dosłownie rozjeżdżają miasto na co wskazuje casus w miarę niedawno remontowanej ulicy jaką jest Wojska Polskiego, ilość wypadków, ogromne zatrucie środowiska powodowane przez transport drogowy, utrzymanie kolei do Łomży musi być priorytetem, tak jak jest to w innych krajach Unii Europejskiej- argumentuje radna. W dodatku w związku z planowaną budową obwodnicy miasta konieczny będzie przywóz tysięcy ton materiałów - kto to zrobi lepiej niż kolej? - pyta retorycznie przew. Alicja Bandzul.

O dalszych działaniach dotyczących kolei łomżyńskiej i echach po odpowiedzi na interpelację poselską będziemy informować Państwa na bieżąco.
(źródło: Aleksander Jakubowski, Prosto z Łomży, 12 września 2008)
USAMORZĄDOWIĆ regionalne linie kolejowe!!!
http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=62563#62563
Pozdrowienia z Pomorza!
B. Jędrzejewski

Sebastian

Re: Łomża - czy to już koniec?

Post autor: Sebastian » 2008-09-15, 09:17

Witam!

Problem "łomżyński" to nie jeden pojedyńczy przypadek w kraju!W Polsce istnieje mnóstwo kilometrów linii kolejowych gdzie prędkość szlakowa spada do 30 km/h.Wiadomo z czego to wynika.Tłumaczenie jak zawsze to samo:brak środków,albo nieopłacalność przeprowadzania gruntownej naprawy linii.Przy prędkości szlakowej V=30 km/h prowadzenie jakichkolwiek przewozów nie ma sensu.Nie warto bawić się w dziwactwa.Żeby cała inwestycja miała sens to istnieje tutaj potrzeba naprawy głównej.Nie ma co się tutaj oszukiwać,ale Łomża i okolice to nie jest jakaś aglomeracja.Nie ma tam dużych zakładów,ani fabryk.Szansa na szybkie połączenie z Warszawą jest,przy założeniu,że linia Ostrołęka - Tłuszcz przeszłaby całkowitą modernizację.Wtedy uzyskalibyśmy prędkość 120 km/h na tej linii.Tylko jak zawsze barierą są finanse.Temat ten był wielokrotnie omawiany przez marszałka województwa mazowieckiego z samorządowcami Mazowsza.Modernizacja tej linii na pewno ożywiłaby gospodarczo północne Mazowsze.Szacowany koszt tej inwestycji to ok 350 mln zł.Obecna prędkość szlakowa na linii Ostrołęka - Tłuszcz wynosi 60 km/h (Ostrołęka-Wyszków) i 70 km/h (Wyszków - Tłuszcz).

zbig34
* Towos *
Posty: 29
Rejestracja: 2008-06-27, 14:30

Łomża- czo to już koniec

Post autor: zbig34 » 2008-09-16, 17:22

Mam pytanie czy koszty dotyczą odcinka Tłuszcz- Ostrołeka- Łomża zaś dochody tylko odcinka Ostrołęka -Śniadowo - Łomża.

Sebastian

Re: Łomża- czo to już koniec

Post autor: Sebastian » 2008-09-18, 09:47

Witam!

Koszt modernizacji dotyczy linii Ostrołęka - Tłuszcz,a przychody,linii Śniadowo - Łomża.

zbig34
* Towos *
Posty: 29
Rejestracja: 2008-06-27, 14:30

Post autor: zbig34 » 2008-09-18, 19:49

W związku z powyższym to jaki jest koszt odcinka Ostrołęka- Łomża (czy jest zysk)- ale są też korzyści dodatkowe, mniej ciężarówek itd... (tzw. niepoliczalne). Czy działanie PLK jest takie jak w Bytowie zarżnac linię do końca a później ogłosić że remont jest nieopłacalny... szkoda by było żeby kolejna linia została zamknięta...

edekoka
* Towarowy *
Posty: 5
Rejestracja: 2009-11-06, 21:13
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: edekoka » 2009-11-06, 23:26

Tylko dlaczego Engelhardt i jemu podobni "mędrcy" nie mówią ile wynoszą dochody z linii Tłuszcz - Ostrołęka (codziennie kilka 40-to wagonowych składów z węglem do ostrołęckiej elektrowni + drewno i substancje chemiczne do celulozowni Stora Enso + cement do Śniadowa i ze Śniadowa pustaki + bloczki Ytong z ostrołęckiej fabryki + ruch pasażerski codziennie 7 par połączeń + plus inne pomniejsze)? Dlaczego nie myślą o naprawie tej i innych linii zarabiających nie tylko na siebie ale i na takich nieudaczników jak w/w wiceminister oraz prezesi i różnego rodzaju dyrektorzy w spółkach PKP? PKP PLK tylko czerpie zyski, wprost "wysysa linie jak wampir" prawie nic nie remontując. Zamykane są kolejne stacje (ostatnio Dalekie, a najprawdopodobniej od 14 grudnia br. Gierwaty) i zmniejszane prędkości szlakowe. Przepustowośc się zmniejsza, ruch pasażerski (ze względu na żółwie tempo jazdy i niedostosowane do potrzeb ludności rozkłady jazdy) zanika i PKP tryumfalnie obwieszcza zamknięcie kolejnej linii ze względów ekonomicznych i społecznych.

zbig34
* Towos *
Posty: 29
Rejestracja: 2008-06-27, 14:30

Łomża?

Post autor: zbig34 » 2009-11-07, 20:03

A jak z ruch pociągów towarowych do Łomży - bo mam zamiar wybrać się w tę okolicę.

Grzesiek1983
* Towos *
Posty: 36
Rejestracja: 2007-12-24, 21:53
Lokalizacja: Łomża

Re: Łomża?

Post autor: Grzesiek1983 » 2009-11-10, 15:16

zbig34 pisze:A jak z ruch pociągów towarowych do Łomży - bo mam zamiar wybrać się w tę okolicę.
Zdowaki z Ostrołęki przyjeżdżają w (1), (3) i (5). Dziennie przychodzi jeden lub dwa pociagi - w zależności od zapotrzebowania. stacja pracuje rano, od godz. 7

zbig34
* Towos *
Posty: 29
Rejestracja: 2008-06-27, 14:30

Post autor: zbig34 » 2009-11-10, 17:48

Dzięki za info.

Referee
* Pospieszny *
Posty: 167
Rejestracja: 2007-07-03, 20:10
Lokalizacja: BIałystok

Post autor: Referee » 2009-11-26, 15:35

Stowarzyszenie Sympatyków Kolejnictwa "Kolejowe Podlasie" jest żywo zainteresowane losem linii Ostrołęka-Śniadowo i Śniadowo-Łomża.
Poniżej prezentuje pisma jakie zostały wysłane w tej sprawie:
http://www.kolejowepodlasie.pl/forum/vi ... php?t=2515

winIO
* Towarowy *
Posty: 17
Rejestracja: 2009-01-12, 15:57

Post autor: winIO » 2009-11-26, 21:39

Poniżej prezentuje pisma jakie zostały wysłane w tej sprawie:
http://www.kolejowepodlas...opic.php?t=2515
Niestety nie działa. 401 Authorization Required.


Pozdrawiam

Referee
* Pospieszny *
Posty: 167
Rejestracja: 2007-07-03, 20:10
Lokalizacja: BIałystok

Post autor: Referee » 2013-10-09, 10:25

Coś takiego.

Obrazek

Pojedzie pociąg specjalny w zestawieniu 2xSA133 z Łap do Łomży. W Łomży rundka do Śniadowa, po czym powrót do Łap. Odjazd z Łap około godziny 9.

Postoje 10-minutowe w Sokołach, Kuleszach Kościelnych, Kołakach Kościelnych, Czerwonym Borze i Śniadowie.

Mateusz
* Towarowy *
Posty: 13
Rejestracja: 2007-09-23, 11:01
Lokalizacja: Dalekie - Tartak

Post autor: Mateusz » 2013-10-09, 15:08

Szkoda że odjazd o 9-tej, bo Hańcza przyjeżdża do Łap o 9:44, no i te zapisy przez stawienie się osobiście w Łapach, szkoda że przez internet nie da się zarejestrować.

Mario-C
* Towarowy *
Posty: 22
Rejestracja: 2013-01-22, 18:20
Lokalizacja: Grajewo, D29-38

Post autor: Mario-C » 2013-10-09, 17:43

Paweł, czytałem na naszym forum jak i tu jest abiawienje powiedz jakie koszta, mam chęć załapać się na rejs

Referee
* Pospieszny *
Posty: 167
Rejestracja: 2007-07-03, 20:10
Lokalizacja: BIałystok

Post autor: Referee » 2013-10-11, 13:36

Przejazd jest bezpłatny.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość