Kolej drezynowa Orneta - Drwęczno - Lotnisko

Wszystko o działalności Warmińsko - Mazurskiego Towarzystwa Miłośników Kolei w Olsztynie;

Moderatorzy: kuba_mk, Sebastian Marszał

Przemek
** Ekspres **
Posty: 217
Rejestracja: 2004-10-02, 08:55
Lokalizacja: Dobre Miasto

Kolej drezynowa Orneta - Drwęczno - Lotnisko

Post autor: Przemek » 2006-02-23, 08:45

Jak już pisałem w innym wątku, mamy w planach zorganizowanie imprezy drezynowej na linni ( bocznicy) z Ornety do lotniska, będącej fragmentem dawnej linii Orneta-Słobity. W tym celu spotkałem się w dniu 21.02.2006 z Panem Burmistrzem Miasta Orneta . Jak się okazało jest on symaptykiem tej linii, i ma plny jej zachowania i wykorzystania-ale o tym potem.
Ustalilismy że KMK-Ol wspólnie z Urzedem Miasta i Gminy Orneta zorganizuje dwie imprezy:
- "małą" dla członków i sympatyków KMK, mającą także charakter ekserymentalny w miesiącu kwietniu.
-"dużą" w trakcie dni Ornety, w tereminie ok 10 czerwca, i wtedy przejazdy były by ogólnodośtepne.
Pan Burmistrz gwarantuje pokrycie wszelkich kosztów logistycznych i paliwa do drezyny silnikowej, a co najważniejsze zaoferował wykonanie niezbędnych prac naprawczych przy drezynie ręcznej na zasadzie sponsoringu. Istnieje hipotetyczna możliwość rozszerzenia imprezy czerwcowej o wjazd na w/w linie składu pociągu specjalnego.
W tej chwili Pan Burmistrz oczekuje na oficjalne pisma ze strony KMK-OL traktujące o powyższych ustaleniach.
Na tym jednak nie koniec. Pan Burmistrz ma koncepcje wykorzystania w/w linii w podwójnym charakterze:
- kolej muzealna, oferująca przewozy turystyczne za pomocą będącego w Ornecie sprawnego taboru ( lokomotywy manewrowe nie ustalonego typu), jak też punkt muzealny na dworcu. W tym celu jest gotów przejąc od PLK w/w linie jak niezbędne pomieszcznia na dworcu.
-wykorzystanie linni komercyjne związane z projektami uruchomienia na terenie lotniska "parku inwestycyjnego" do obsługi firm które mają na tym terenie powstać.
Opisano powyżej sytuacja po pierwotnych oględzinach jest jakby idelana dla KMK-OL, a w zasadzie PTKMŻ (którego jesteśmy przecież członkami)
posiadającego niezbędne dokumenty jak doświadczenie w byciu operatorem na liniach samorządowych. Oczywiściejest to jest tylko zarys koncepcji, i wymaga naprawdę poważnego, przemyślanego podejścia i w razie ewentualnego zainteresowania naszego towarzystwa przygotowania stosownych projektów.
Brzmi to trochę zbyt pięknie, ale... Dla mnie pomysły takiego wykorzystania linii mają chyba sens. Do jej plusów z punktu widzenia turystki zaliczyć mogę jej niewielką długość ok 7 km, a także malownicze położnie z ciekawymi obiektami inżynieryjnymi z mostem kratownicowym na czele, i obiekty powojskowe na końcu.
Od was oczekuję teraz rzeczowych opinii na ten temat, a także myślę że powinniśmy się w możliwie najszybszym terminie spotkać na żywo w celu omówienia sytuacji.
Ostatnio zmieniony 2014-07-05, 18:16 przez Przemek, łącznie zmieniany 2 razy.
pozdrawiam,
Przemek Trzaskowski

Adam Dąbrowski
Dyżurny Ruchu (admin)
Posty: 888
Rejestracja: 2004-09-24, 16:26
Lokalizacja: Olsztyn/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Adam Dąbrowski » 2006-02-23, 10:45

Hej!

Brzmi rozkosznie. Mam parę pytań:

1. Czy wchodzi w grę obecność Pana Burmistrza na walnym zebraniu KMK Olsztyn dnia 1 kwietnia? To byłaby dobra sposobność do dokładnej debaty, wszelkie sprawy wielkiej wagi warto zrzucić na ten właśnie dzień, bo frekwencja będzie prawdopodobnie wysoka, im więcej zaś głów, tym więcej pomysłów.

2. Jakie konkretne oczekiwania kierowane są w stronę KMK Olsztyn (oprócz przejazdów drezynowych)?

3. Jak daleko sięga gotowość samorządu do przejęcia linii od PLK? Moim zdaniem trzeba się z tym pospieszyć, bo bocznicę prędzej czy później rozbierze albo PLK, albo złomiarze.

4. Jaki jest bieżący stan nawierzchni? Chodzi mi o ewentualne ubytki.

Pozdrawiam!
Przywróćmy czar "Włóczęgi Północy"...

Przemek
** Ekspres **
Posty: 217
Rejestracja: 2004-10-02, 08:55
Lokalizacja: Dobre Miasto

Post autor: Przemek » 2006-02-23, 12:44

hej Adamie!

Odpowiadając na twoje pytania:

1- nie wiem, ale spróbuję ustalić
2- potrzebnejest zaangażowanie w powstanie projektu zagospodarowania, a także w pr zyszłości operator (jako PTMKŻ)
3- to zależy od ewentualnych projektów, patrz wyżej
4-nie wiem, linia leży pod grubą warstwą śniegu, nie można w tej chwlili przeprowadzić weryfikacji jej stanu.
pozdrawiam,
Przemek Trzaskowski

Awatar użytkownika
CM
** Ekspres **
Posty: 269
Rejestracja: 2005-06-05, 14:23
Lokalizacja: Arys-Posen-Bromberg
Kontakt:

Post autor: CM » 2006-02-25, 10:41

WOW! To by było dopiero :)

Nawet jeśli co nieco ubyło z nawierzchni, to najcenniejsze elementy (most na Drwęcy Wrm. i wiadukty) były jeszcze 3 lata temu odpicowane i pięknie zakonserwowane. Wówczas nawierzchnia była miodzio... ale przez te parę latek - rosnące ceny złomu swoje mogły zrobić...
Kolejowy elementarz Warmii i Mazur! www.torowiskiem.prv.pl

Przemek
** Ekspres **
Posty: 217
Rejestracja: 2004-10-02, 08:55
Lokalizacja: Dobre Miasto

Post autor: Przemek » 2006-02-27, 12:14

No i ci drodzy koledzy z klubu? Jest pomysł na jakąs formą działania i odezwała się raptem jeden Adam!!!!( nie licząc Cezara, sympatyka). Co najmniej 3 z prawdziwych członków ma dostep do internetu i tego forum, a odzew jest zerowy :evil:
Czy KMK OL wogóle jeszcze istnieje jako organizacja zdolna do działania, czy jest tylko fikcyjnym wirtualnym tworem zdolnym do sztampowych spotkań w wierzy? chociaż i to nie bardzo wychodzi ostatnio. :evil: :evil:


" gdzie są moi przyjaciele, bojownicy z tamtych lat, zawsze było ich niewielu, teraz jestem sam????"
pozdrawiam,
Przemek Trzaskowski

Adam Dąbrowski
Dyżurny Ruchu (admin)
Posty: 888
Rejestracja: 2004-09-24, 16:26
Lokalizacja: Olsztyn/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Adam Dąbrowski » 2006-02-27, 16:44

Przemek pisze:Czy KMK OL wogóle jeszcze istnieje jako organizacja zdolna do działania, czy jest tylko fikcyjnym wirtualnym tworem zdolnym do sztampowych spotkań w wierzy? chociaż i to nie bardzo wychodzi ostatnio. :evil: :evil:
Istnieć istnieje, a czy jest zdolna do działania, okaże się po walnym zebraniu. Ja liczę, że będzie to przełom. Potrzeba nam bowiem żywej, rzeczowej dyskusji, a przede wszystkim sprecyzowania strategii dalszego działania. Musimy też koniecznie wymyślić coś, co zachęci nowych członków do przyłączenia się do nas. Ja ciągle marzę, żeby więcej kolejarzy chciało u nas być. Na pewno dla wielu z nich ich zawód jest także po części ich pasją, jeśli zaś tak, to i na WTI dla nich miejsce, zwłaszcza że do szopy rzut beretem. Poza tym, nie ukrywajmy, więcej kolejarzy w klubie to większe wpływy i większa swoboda działania w terenie. Marzę także o nowych młodych uczestnikach.

Czy tylko marzę?! Czy może trzeba wystosować jakąś sprytną reklamę?

Co do Ornety. Najlepiej by było, gdyby pan Burmistrz odwiedził nas 1 kwietnia. Jeśli się nie da, to trudno. Jedno, czego się boję i o czym muszę napisać to to, że nie wiem, czy siedmiokilometrowy odcinek bocznicy do lotniska, obsłużony lokomotywką spalinową z wagonem, będzie w stanie przyciągnąć większe ilości chętnych. Orneta jest miejscem ciekawym dla mikoli, ale poza tym chyba jednak dość smutnym (takie wrażenie odnoszę, takie też opinie słyszę). Myślę, że kolej turystczna, gdyby już zaistniała, nie mogłaby funkcjonować bez atrakcji dodatkowych. Z drugiej strony to jest właśnie dobra okazja, by coś ruszyć.

Widzisz Przemek, wspominam w tej chwili pomysły Ostródy (miasta bądź co bądź chojniej obdarzonego przez naturę) sprzed kilku lat. Chcieli zrobić dokładnie tak samo z linią do Miłomłyna, która jest jednak ładniejsza od bocznicy orneckiej (choć podornecki most na pewno imponuje). Wtedy wygrał "niedasizm". Największym problemem było to, że Chabówka za wynajęcie parowozu zażądała ponoć takich pieniędzy, że pomysłodawcom opadły ręce (za "Gazetą Olsztyńską"). Próbowali cos jeszcze z decowską SM03, ale ostatecznie pomysł padł, a dziś Miłomłyn... sami wiecie! :(

W każdym razie, jeśli chcemy coś osiągnąć i aktywnie włączyć się do projektu, potrzebna jest dyskusja na żywo. Oczywiście, jeśli projekt wejdzie w fazę wstępną, można dlań uczynić oddzielny dział także na Forum, obok projektu drezynowego. Temat warto drążyć i jeszcze raz powtórzę: odwiedziny Pana Burmistrza dodałyby pierwszokwietniowemu spotkaniu dodatkowej wagi.
Przemek pisze:gdzie są moi przyjaciele, bojownicy z tamtych lat, zawsze było ich niewielu, teraz jestem sam????"
Sam na pewno nie. Wiary Towarzyszu, posuchę przeczekamy! ;)

Pozdrawiam!
Przywróćmy czar "Włóczęgi Północy"...

Przemek
** Ekspres **
Posty: 217
Rejestracja: 2004-10-02, 08:55
Lokalizacja: Dobre Miasto

Post autor: Przemek » 2006-02-28, 12:17

"wspominam w tej chwili pomysły Ostródy (miasta bądź co bądź chojniej obdarzonego przez naturę) sprzed kilku lat. Chcieli zrobić dokładnie tak samo z linią do Miłomłyna, która jest jednak ładniejsza od bocznicy orneckiej (choć podornecki most na pewno imponuje). Wtedy wygrał "niedasizm"."

Adamie, to co napisałeś powyżej potwierdza pogląd, że przedsięzięć związanych z koleją, czy poważną czy drezynową nie zrobi się bez pasji i miłości do koleji i kolejnictwa! Tego się nie dokona parcownikami urzedu czy starostwa, oddelegowanymi przez przełozonych do takiej pracy. NIGDY W ZYCIU! Jak tego nie zrobią hobbyści, to nie zrobi nikt.

Dzisiaj wysyłam pismo do Ornety, jako proponowany termin przejazdów drezynowych dla członków i sympatyków KMKOL i warmińskich kolei podałem 9-10 kwiecień.
pozdrawiam,
Przemek Trzaskowski

Tomek
** Ekspres **
Posty: 240
Rejestracja: 2004-09-25, 19:32
Lokalizacja: Pisz/Olsztyn
Kontakt:

Post autor: Tomek » 2006-03-01, 21:55

Czuję się wywołany do tablicy. Wszkaże mam dostęp do Internetu :)

Przemku. Kiedy należałoby dowieźć drezyny do DM na przegląd/naprawę? Kiwajka czeka w WTI a DL w Czerwonce.

Co do bocznicy. Uważam, że bez solidnego odbiorcy przemysłowego w okolicy "lotniska" przyszłość jej widzę raczej w ciemnych barwach. Pomimo ogromnego (napiszę OGROMNEGO) potencjału turysta w Ornecie to postać chyba obecnie dość egzotyczna. Wiem po sobie i po moich perypetiach gdy chciałem po prostu coś gdzieś zjeść onegdaj czekajac na pociąg.

Izba tradycji na stacji? Myślę, ze kilkudziesięcioosobowa frekwencja z okazji jej otwarcia byłaby poźniej trudna do uzyskania nawet przez cały
kwartał. Obym się mylił.

No i najważniejsze. BAZA kolei turystycznej. Ale nie taka podchmurkowa. Gdzie?

No i ostatnie. Cwane PKP. Na spotkaniu w Szcztynie PKP-owcy rzucili kwotę 15 mln. zł za linie Szczytno - Biskupiec. Ta jest 6 razy krótsza. wychodzi 2 mln. Same szyny po wartości złomowej to ok. 300 000 zł. Prawdopodobie Burmistrz chciałby przejąć linie "za długi". Nie wiem jakie zaplecze ma Burmistrz Ornety, ale na przykładzie Korsz gdzie radni nie pogą podarować Burmistrzowi 30.000 zł podarowanego PKP długu wzamian za Ol-kę to różnie może być.

Na spotkaniu w WTI jestem w sobotę o 15.00. Chętnych do dyskusji na żywo i spotkania zapraszam. Nawet napalę w piecu. Ostatnio Sebastian załatwił trochę opału z likwidowanego kina Polonia.

Przemek
** Ekspres **
Posty: 217
Rejestracja: 2004-10-02, 08:55
Lokalizacja: Dobre Miasto

Post autor: Przemek » 2006-03-02, 16:30

Wywołałem nauczyciela do tablicy... :D Nieżle, to już drugi członek Olka ma coś do powiedzenia w tej kwestii. Porażająca aktywnosć! Czekamy teraz na następnych delikwentów :twisted:
Tomku, nie marnuj opału, kto ci tyłek ruszy żeby przyjść do WTI, kiedy nie chce się nawet w klawiaturę pobębnić? Jak już Ci wspominałem przez telefon drezynę silnikową można, a nawet trzeba przywieść do DM tak szybko jak to możliwe, natomiast jeśli chodzi o kiwajkę, to "piłka" jest w Ornecie. Wszak to oni mają ją naprawić. Czekamy na odpowiedź na złożone pismo.
pozdrawiam,
Przemek Trzaskowski

Przemek
** Ekspres **
Posty: 217
Rejestracja: 2004-10-02, 08:55
Lokalizacja: Dobre Miasto

Post autor: Przemek » 2006-03-03, 11:00

Pismo dotarło do Ornety. W przyszłym tygodniu Pan Burmistrz ma spotkanie w sprawie planowanej imprezy drezynowej z przedstawicielami kolei, jak też z szefem firmy, która wykona remont drezyny ręcznej. Będę na bieżąco informował o postępach prac organizacyjnych.
pozdrawiam,
Przemek Trzaskowski

Awatar użytkownika
Piotr Janik
** Ekspres **
Posty: 292
Rejestracja: 2004-09-29, 15:14
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Piotr Janik » 2006-03-05, 22:14

Pan Burmistrz. ADamowy program walnego zebrania nie uwzględnia obecności Pana Burmistrza - i bardzo dobrze. Czy frekwencja i przebieg są do przewidzenia? Jeśli nie, to po co narażać Gościa? Petrzask, jako reprezentant interesów KMK jest dostatecznie skuteczny, Pana Burmistrza też chyba bardziej interesuje efekt, niż sam proces.

Rola i udział KMK. Jak dobrze pójdzie, kiedyś operatorem będzie PTMKŻ a mechaniory z papierami - dowiezione z NDG, czy tak? O PTMKŻ i NDG nie mam pojęcia, odchwaszczanie, okresowy dozór i wszelkie prace pomocnicze w wykonaniu KMK pewnie są oczywistością. Promocja - nie wiem, co się robi dla promocji na Żuławce, np. Starachowicka KW wozi grupowo, na promocyjnych zasadach, dzieciaczki z młodszych klas okolicznych podstawówek. Jest to także metoda na zapewnienie frekwencji i jednocześnie dobry temat dla lokalnych mediów.

Szanse. Pierwotnie chodziło jedynie o sprawdzenie możliwości legalnego zaliczenia bocznicy. Z tej perspektywy pomysły Pana Burmistrza i tak są przekroczeniem planu (in plus 8) ). Warto wywalczyć precedens w czerwcu (jeśli, oczywiście w kwietniu uda się przejechać) - nagłośnić go a kiedyś, po uruchomieniu bocznicy dla parku inwestycyjnego, kolej turystyczna i tak będzie działalnością dodatkową, nie zasadniczą. Jeśli dobrze rozumiem, inwestycje na terenie lotniska są szansą ocalenia bocznicy, nie odwrotnie. Na początek i tak trudno liczyć na regularne przejazdy turystyczne, choćby tylko w sezonie. Można natomiast próbować okazjonalnych przejazdów, przy okazji innych imprez masowych w okolicy. Każda taka próba będzie później dodatkowym argumentem.

Orneta. Musi się wydźwignąć - jak setki innych W-M Miast - i Burmistrz pewnie o tym wie. Do agroturystyki Pod Lipami (400m od linii olsztyńskiej) przyjeżdżają już Francuzi na rowerach, gospodarstw takich jest coraz więcej, kraj dziki, nieodkryty, z czasem będzie coraz bardziej pożądany. Przy dworcu faktycznie jest pusto ale to z powodu odległości od starówki (i - nie ukrywajmy - tamże ulokowanego węzła PKS). Im bliżej orneckiego rynku, tym większa szansa na browar i bułkę ale przecież handlarze padliną mają opanowane metody przemieszczania swoich kramów dla doraźnej obsługi imprez plenerowych. Natomiast organizacja izby pamięci to z pewnością jeden z ostatnich punktów listy życzeń.

Baza. Słuszna uwaga. Jeśli Pan Burmistrz jest w stanie wyciągnąć manewrówkę z zakładów metalowych, to nie trzeba wiele zmieniać, tylko wydzierżawić parę metrów w hali. Bocznica do zakładów (tam, gdzie rok temu stały dwa wagony pasażerskie... a może to mają być "nasze" wagony :D ?) nie krzyżuje się z linią olsztyńską - jest to dokładnie pierwszy rozjazd w lewo w torze z lotniska. Drugi rozjazd to już chyba tor do czoła rampy - i w tych widłach, na końcu Dworcowej jest idealne miejsce na mały, ziemny peronik :D .
Freien Strecken für freien Menschen!

Przemek
** Ekspres **
Posty: 217
Rejestracja: 2004-10-02, 08:55
Lokalizacja: Dobre Miasto

Post autor: Przemek » 2006-03-06, 10:36

Piotrze, dziękuje za zabranie głosu w dyskusji, i jego bardzo rzeczowy i konkretny ton wypowiedzi. Nic dodać nic ująć :)
pozdrawiam,
Przemek Trzaskowski

Przemek
** Ekspres **
Posty: 217
Rejestracja: 2004-10-02, 08:55
Lokalizacja: Dobre Miasto

Post autor: Przemek » 2006-03-16, 13:23

Zima na razie nie odpuszcza, więc sprawy toczyły się wolniej. Po dzisiejszej rozmowie z Panem Burmistrzem wiemy jednak że drezyna ręczna powinna zostać przetransportowana do Ornety, gdzie natychmiast zacznie się jej remont. Po remoncie zostanie już narazie w Ornecie, skąd jak tylko aura pozwoli wyjedziemy na rekonesans i ew naprawy szlaku. :D
pozdrawiam,
Przemek Trzaskowski

Przemek
** Ekspres **
Posty: 217
Rejestracja: 2004-10-02, 08:55
Lokalizacja: Dobre Miasto

Post autor: Przemek » 2006-03-20, 10:36

Według dzisiejszych ustaleń z zainteresowanymi stronami, w najbliższy piątek ma być akcja transportowa: drezyna silnikowa zostanie przetransportowana z Czerwonki do Dobrego Miasta, a drezyna ręczna z Olsztyna do Ornety. W Fabryce śrub ma być pospawane koło, i usunięte wszystkie luzy układu napedowego. Jako ciągnik ma wystapić Martel i jego Xara, lawetę wypożycza zaprzyjaźniony i sprawdzony warsztat samochodowy z Kabikiejm Górnych.
pozdrawiam,
Przemek Trzaskowski

Darek z Ornety
* Towos *
Posty: 27
Rejestracja: 2005-01-07, 16:55
Lokalizacja: Orneta

Post autor: Darek z Ornety » 2006-03-24, 08:23

Jestem chętny do wyprubowania trasy na lotnisko. W razie czego mam całą ekipe. Stan trasy na lotnisko oceniam jako dobry, bez znacznych ubytków (desek na moście nad Drwęcą niet), dalej nie sprawdzałem. Pozdrawiam.
Oferta ważna do 10.04.2006 r. (wyjazd do Szwecji).
Mieszkam w Ornecie i co do oferty naszego burmistrza zalecał bym daleko idącą ostrożność. Zbliżają się wybory i wzmożona aktywność tego pana jest z pewnością podyktowana autoreklamą, w stylu: "zobaczcie co zrobiłem, ile dokonałem, a raczej ile robie i jeżeli mnie nie wybieżecie te plany ulegną zmarnowaniu itp.. Mam jednak nadzieje że się myle i wszystko wypali choć na jakiś czas. :)

Pozdrawiam forumowiczów i KMK w Olsztynie.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość